Historia Hufca ZHP Lubliniec

Harcerstwo to nie jest coś, co się umie, ale to jest coś, czym się jest

English French German Italian Portuguese Russian Spanish

Zimowisko Hufca Lubliniec - Vitkov 1996r.

Zimą 1996r. (od 29 stycznia do 7 lutego) harcerze Hufca Lubliniec oraz Hufca Tarnowskie Góry (reprezentowany między innymi przez 35TDH "Czarne Berety" i druhnę Annę Gojowczyk) wyjechali na zimowisko do Czech, do małego morawskiego miasteczka Vitkov. Komendantem zimowiska był druh Leszek Budzyński, zaś jego zastępcą - druhna Aniela Drab, oboźnym druh Bartłomiej Zbączyniak, którego wspierał druh Tomasz Krupski. Obóz przyjął nazwę "Polskie ZOO", a 40 harcerzy i harcerek podzielonych zostało na 5 zastępów o równie dziwnych nazwach jak nazwa zimowiska:): "Marudy", "Klub chłopców Rysia", "Klub wujka Tomka", "Ziuty" i "Dziewuchy".

 DSC09563

Podczas tego zimowiska, przygoda goniła przygodę:). Już pierwszego dnia podczas podróży do Vitkowa, kierowca autokaru po przejechaniu granicy zgubił się, w efekcie czego po 25 kilometrach znalazł się znowu po Polskiej stronie granicy:) Zaradny komendant, gdy tylko po raz kolejny autokar znalazł się w Czechach, zabrał na pokład autokaru - autostopowiczkę, która w zamian za podwiezienie wskazała drogę do Vitkowa:).

12CCI30062016
 

W Vitkowie nasi harcerze i harcerki zakwaterowali się w Základní Škola Vítkov, mieszczącej się przy ulicy Komenského 754.

komenskego2016

Zimowisko, jak sama nazwa wskazuje kojarzy się z zimą i śniegiem:) Niestety tego drugiego w Vitkovie był jak na lekarstwo. Wyciągi z powodu braku śniegu nie działały, a resztki białego puchu wystarczyły tylko by kilkakrotnie zjechać z górki:) Nie można jednak powiedzieć, że nasi harcerze się nudzili, o co to, to nie:)

 12CCI30062016 0003

Przede wszystkim, zamiast bawić się na śniegu, ćwiczyli na sali gimnastycznej, pływali na basenie oraz zwiększali objętość swoich mięśni na siłowni. Prawie codziennie brali udział w najróżniejszych zawodach sportowych, a to w w pokonywaniu toru przeszkód, gdzie nasze dziewczęta były bezkonkurencyjne, a to grając w siatkówkę, koszykówkę, dwa ognie czy w ping ponga, gdzie "Międzynarodowy Turniej" wygrał - druh Leszek Wałasek.

 DSC09562

Nie zabrakło też bardzo ciekawych wycieczek. Uczestnicy zimowiska pojechali do: Nowego Jicina i odwiedzili tam Muzeum Kapeluszy; Koprivnic, gdzie znajduje się Muzeum Techniki "Tatra",

12CCI30062016 0004

oraz do Roznova, gdzie mieli możliwość zwiedzenia Skansenu - Muzeum v Prirode.

12CCI30062016 0001

Wspięli się także na wzgórze zamkowe, gdzie znajdują się bardzo klimatyczne ruiny zamku Vikstejn.

 12CCI30062016 0007

Największym miastem kraju morawsko-śląskiego jest Opava. I tutaj pojechali nasi harcerze i harcerki. Zwiedzili bardzo ciekawe miasto, a dłużej zatrzymali się w pięknym Ogrodzie Botanicznym.

 12CCI30062016 0006

Jednym z ulubionych miejsc uczestników zimowiska, był Młodzieżowy Dom Kultury. Mieściło się tutaj kilka świetnie prowadzonych akwariów, pracownia modelarska,  oraz rzecz, szczególnie dla chłopaków niesamowita - olbrzymi tor wyścigowy Autohtrada - dla samochodzików zdalnie sterowanych. 

Nie zabrakło pląsawisk, świeczkowisk i oczywiście dyskotek i zabaw karnawałowych, które były najlepszym sposobem na integrację pomiędzy młodymi mieszkańcami Vitkova i naszymi harcerzami i harcerkami:).

 12CCI30062016 0005

Pobyt w Vitkowie był dla wielu, także przeżyciem kulinarnym, przecież nie na co dzień je się: knedliki, buchty i brambory:) Często uczestnicy zimowiska udawali się do pobliskiej "kawiarenki" na gorącą czekoladę i "małe co nie co". Kronikarz - bo trzeba wiedzieć, że z tego wyjazdu zachowała się Kronika, był tak zafascynowany tutejszym jedzeniem, że w 50% wypełnił tworzoną przez siebie kronikę jadłospisami zdobionymi rysunkami:)

DSC09560

Podczas zimowiska prowadzony był konkurs na najlepszy zastęp, minimalnie, ale jednak, pierwsze miejsce w tej rywalizacji zajął "Zastęp wujka Tomka" (w Kronice jest błąd:)

DSC09557

7 lutego 1996r. autobus ruszył w drogę powrotną do Lublińca. Wszyscy uczestnicy byli bardzo zadowoleni i mieli nadzieję, że za rok wrócą tu ponownie. Tak się jednak nie stało. Kolejne harcerskie zimowisko odbyło się w Milówce, ale o tym innym razem:)


Opracowane na podstawie:

Wspomnienia - druh Bartek Zbączyniak
Kronika Zimowiska "Vitkov 1996"

Zdjęcia:
Archiwum Hufca ZHP Lubliniec
Kronika Zimowiska "Vitkov 1996"